Podążając za potencjałem naszych szpitali

Trwają prace nad wypracowaniem Strategii Opieki Pielęgniarskiej na lata 2018-2022 w „Szpitalach Pomorskich”. Zespół ds. standaryzacji opieki pielęgniarskiej spotkał się z prof. Aleksandrą Gaworską-Krzemińską, konsultantem wojewódzkim ds. pielęgniarstwa oraz Anną Czarnecką, Przewodniczącą Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku. Celem  spotkania była weryfikacja założeń projektu poprzez spojrzenie  niezależnych ekspertów. W czterech szpitalach należących do spółki diagnozuje się obecnie jakość opieki pielęgniarskiej, a od przyszłego roku rozpoczniemy pilotaż projektu, dotyczącego organizacji opieki pielęgniarskiej i bezpieczeństwa pacjenta.

Przypomnijmy, że powołany przez Zarząd Szpitali zespół jest 6-osobowy, w jego składzie są: Dyrektorzy ds. pielęgniarstwa z 4 szpitali: św. Wincentego a Paulo w Gdyni, Morskiego im. PCK w Gdyni, Zakaźnego w Gdańsku oraz Specjalistycznego w Wejherowie, a także dyrektorzy ds. zarządzania zasobami ludzkimi. Przewodniczy mu Beata Wieczorek–Wójcik, Dyrektor ds. Pielęgniarstwa ze szpitala w Wejherowie.

Celem powstania tej strategii jest wypracowanie takiej opieki pielęgniarskiej, która zapewni doskonałe wyniki leczenia pacjentów, by realizowany model opieki, liczba i kwalifikacje personelu oraz wyposażenie wspomagające opiekę gwarantowały bezpieczeństwo i satysfakcję pacjentów. W ramach projektu odbędą się m.in. szkolenia dla kadry pielęgniarskiej, w każdym ze szpitali powołani zostaną „ambasadorzy bezpieczeństwa” czyli liderzy zmian. Służyć będzie to poprawie jakości zarówno z punktu widzenia pacjenta, jak i personelu. Dzięki tym rozwiązaniom pacjenci i pracownicy będą mogli podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące miejsca pracy i leczenia. Standaryzacja opieki daje bowiem pacjentowi  gwarancję, że  w jego indywidualnym przypadku są stosowane uznane metody postępowania medycznego.

– Realizacja tego projektu jest elementem bardzo profesjonalnej wizji funkcjonowania środowiska pielęgniarek i położnych w „Szpitalach Pomorskich” – mówi prof. Aleksandra Gaworska-Krzemińska, konsultant województwa. – Mamy ogólnokrajowy, ale też ogólnoświatowy kryzys w zakresie tego środowiska więc podejmowanie działań tego typu po pierwsze poprawia warunki pracy, a po drugie tworzy pozytywne środowisko pracy, co jest niezwykle istotne, po to aby szpital stał się po pierwsze jednostką wiodącą i mającą profesjonalnie wypracowane formy funkcjonowania organizacji pracy dla tego środowiska. To wszystko bezpośrednio przekłada na jakość świadczeń na rzecz pacjentów, ale po drugie tego typu placówki tworzą tzw. magnes przyciągania najbardziej kreatywnych i najlepszych pracowników ze środowiska pielęgniarek. Dzisiaj porównując działania innych szpitali, „Szpitale Pomorskie” są prekursorem w tych działaniach, bowiem żaden ze szpitali nie powołał jeszcze zespołu zajmującego się strategicznymi problemami, zagadnieniami i przyszłością funkcjonowania w tym obszarze. Wydaje się więc, że istnieje ogromna szansa, że wypracowane w „Szpitalach Pomorskich”  standardy będą mogły służyć za modelowe rozwiązanie innym szpitalom w poprawie organizacji pracy – dodaje prof. Gaworska-Krzemińska.

Uczestnicząca w spotkaniu Anna Czarnecka, Przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku podkreśliła, że niezmiernie istotny jest fakt, że pomysł projektu Standaryzacji Opieki Pielęgniarskiej narodził się na Pomorzu – właśnie w „Szpitalach Pomorskich”.

– Cieszy mnie fakt, że Zarząd spółki duży nacisk kładzie na rozwój pielęgniarstwa bo wie, że pielęgniarki i położne służą pacjentom. Po  zakończeniu wdrażania projektu standaryzacji pacjent będzie miał same korzyści. Zanim jednak do tego dojdzie, czeka wszystkich czas wytężonej pracy przy jego wdrożeniu. Ale z pewnością czas pokaże, że było warto. Odczuwamy kryzys
w zawodzie pielęgniarek i położnych. Osoby z tej grupy zawodowej przed podjęciem decyzji, gdzie chcą pracować, patrzą na warunki pracy. Bo szpital jako miejsce powinien być przyjazny zarówno dla pacjentów, jak i pracowników. Doskonałym narzędziem jest marketing szeptany, gdzie jeden pracownik mówi postronnym osobom o dobrym pracodawcy – o tym, że w szpitalu ceni się pracownika, że tam są dobre warunki pracy. Świetnym przykładem są zakończone właśnie negocjacje ze związkami zawodowymi w „Szpitalach Pomorskich”, gdzie pielęgniarki pracujące na etacie otrzymają do podstawy wynagrodzenia 750 zł, zaś pracujące na kontrakcie – dodatkowo 7 zł za godzinę. Wiemy, że kwestie finansowe są niezmiernie ważne, natomiast wszystko składa się na dobre warunki pracy, zarówno wynagrodzenie, obciążenie pracą, ilość osób na dyżurze, elektroniczna dokumentacja i czy poczucie bezpieczeństwa w pracy. Bo musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy naprawdę zrobiliśmy wszystko zgodnie ze sztuką zawodową, że nie możemy nic sobie zarzucić. Bo podkreślam, że dobra pielęgniarka to taka, która bezpiecznie wykonuje swój zawód.

– Chcemy uspójnić standardy opieki w naszych szpitalach. Dostrzegamy bowiem różnice, które utrudniają porównywanie efektów naszej działalności klinicznej i organziacyjnej. Po cennej sugestii pani prof. A. Gaworskiej-Krzemińskiej podjęliśmy decyzję, żeby nie wprowadzać zmian gwałtownie, ale rozpocząć od pilotażu. Wybierzemy zatem z każdego ze szpitali takie oddziały, które są perełkami w naszej organizacji, gdzie pracują ludzie pozytywnie zakręceni, otwarci na zmiany, którzy są gotowi do kolejnego etapu rozwoju – mówi Beata Wieczorek-Wójcik, Dyrektor ds. pielęgniarstwa w Szpitalu Specjalistycznym w Wejherowie – koordynator zespołu ds. standaryzacji opieki pielęgniarskiej. – Chcemy wybrać oddziały jednorodne w każdym ze szpitali – może to być zarówno neurologia, choroby wewnętrzne a może chirurgia? Odrębnością jest Szpital Zakaźny i tu zdecydujemy, czy do pilotażu przyłączymy go w późniejszym etapie czy wybierzemy tylko np. jeden z oddziałów. Planujemy zaprosić do współpracy liderów oddolnych, którzy zainspirują, zachęcą  pozostałych do włączenia się w planowane zmiany. Naszym celem jest przyjazne środowisko pracy dla personelu i bezpieczeństwo dla pacjentów. Ale zanim to nastąpi, musimy dokonać diagnozy, jak wygląda obciążenie pracą, organizacja pracy, ale też kwestie związane z warunkami pracy. Już teraz widzimy duże różnice w prowadzeniu dokumentacji medycznej – od wyłącznie papierowej, poprzez tzw. hybrydową, do elektronicznej. Standaryzacja tego obszaru jest niezwykle ważna, bo mówiąc o ciągłości opieki, bezpiecznej farmakoterapii czy wskaźnikach jakości – zawsze zatrzymujemy się na dokumentacji medycznej. Gromadzimy w naszych szpitalach różne zakresy danych, posługujemy się różnymi narzędziami, które niewątpliwie trzeba usystematyzować. Rozpoczniemy zatem od podzielenia się dobrymi praktykami i utworzenia centrów kompetencyjnych, podkreślając nasze mocne strony.
W Wejherowie mamy szansę być wewnętrznym centrum kompetencyjnym w zakresie elektronicznej dokumentacji medycznej, ale każdy szpital naszej spółki ma obszary, które będzie można zaimplementować w innych podmiotach spółki. Podzielenie się mocnymi stronami, to nie tylko dobra praktyka ale moralny obowiązek aby wykorzystać potencjał drzemiący w naszej organizacji na rzecz poprawy bezpieczeństwa pacjentów.